Jestem w 5. tygodniu ciąży. Moja umowa jest na czas określony do 21.10.2017. Co dalej? Czy jak pójdę na L4, to pracodawca może zmienić umowę, zwolnić L4 ciąża a koniec umowy. Kto wypłaci L4? Witam,jestem w 5. tygodniu ciąży, L4 dostałam na razie od 12 lipca do 10 sierpnia, tylko że umowa kończy mi się ostatniego lipca. Co dalej - czy L4 będzie wypłacał mi ZUS, jeśli pracodawca nie przedłuży ze mną umowy? Czy jakieś znaczenie ma to, że pracowałam ponad miesiąc? Ciąża a likwidacja zakładu pracy. Witam, jestem obecnie na urlopie wychowawczym, zaszłam w ciążę, więc przerwałam urlop wychowawczy i z dniem 1.05.2014 mam wrócić do pracy. Pracodawca wie już o tym, że jestem w ciąży, jak również o tym, że w dniu powrotu przedstawię mu zwolnienie lekarskie. Dzisiaj dostałam od pracodawcy Wypełnij formularz ️. Aby otrzymać L4 na miesiąc, wystarczy skontaktować się z lekarzem lub asystentem medycznym, który posiada uprawnienia do wydawania tego typu zaświadczeń. Lekarz na podstawie wywiadu z pacjentem oceni, czy pracownik potrzebuje zwolnienia oraz ile powinno ono trwać. . #3 Hej, Kiedy poszlyscie na l4 w ciąży?. Jestem aktualnie 9 tyg i nikt o mojej ciazy nie wie. Prace zaczęłam na początku lutego na umowę zlecenie A na początku tego msc podpisałam umowę na 6 msc . Nie chce iść na zwolnienie ale W związku z terazniejsz sytuacja myślę że powinnam . Obawiam się reakcji pracodawcy bo to dopiero pierwszy miesiąc pracy na umowę (Nie wiedziała że tak szybko się to potoczy ) . Nie wiem czy z tego tytułu będzie należał mi się macierzyński . pytaniem jest czy wy pracujecie czy jesteście na l4 i w ktirym tygodniu poszlyscie ? Ja pracuje od 3, 5 roku na umowie o pracę. Na zwolenienie poszłam w zeszły czwartek jestem aktualnie w 18 tygodniu (17+3). Gdyby nie te wszystkie wirusy, itd pewnie przeciągnęła bym jeszcze ile bym mogła. Chociaż w ostatnim czasie miam częste bóle brzucha, spowodowane stresem (ciągły kontakt z klientem a hormony robią swoje) Zwolnienie lekarskie w ciąży przysługuje kobiecie, gdy jej ciąża jest zagrożona lub stan jej zdrowia nie pozwala dłużej pracować. Przebywając na L4 w ciąży, otrzymasz wynagrodzenie i zasiłek chorobowy. Musisz się jednak liczyć z tym, że ZUS skontroluje, czy korzystając ze zwolnienia lekarskiego w ciąży, pozostajesz w domu. Nie zawsze można wyjechać, będąc na L4 w ciąży. L4 w ciąży należy się każdej pracującej ciężarnej kobiecie, jeżeli jest chora lub jej ciąża jest zagrożona. Ze zwolnienia lekarskiego można korzystać przez cały okres trwania ciąży, od pierwszego dnia jej potwierdzenia. Aby otrzymać L4, będąc w ciąży, trzeba posiadać aktualne ubezpieczenie chorobowe. Warto też wiedzieć, kiedy ZUS wypłaca L4 w ciąży, oraz jakie formalności są niezbędne przed pójściem na zwolnienie lekarskie. Spis treści: Komu przysługuje L4 w ciąży? Ile trwa zwolnienie lekarskie w ciąży? Kiedy L4 w ciąży płaci pracodawca? Kiedy L4 w ciąży wypłaca ZUS? Wynagrodzenie na zwolnieniu lekarskim w ciąży Chorobowe w ciąży: formalności Czy na L4 w ciąży można wyjechać? Komu przysługuje L4 w ciąży? Zwolnienie lekarskie (nazywane także L4) w ciąży przyznawane jest kobiecie w przypadku choroby, złego samopoczucia lub innej przyczyny powodującej niezdolność do pracy. Powód wydania zwolnienia lekarskiego nie musi bezpośrednio wynikać z przebiegu ciąży. Na L4 w ciąży można pójść od dnia jej stwierdzenia – gdy są do tego wskazania lekarskie. Argumentem przemawiającym za wydaniem zwolnienia lekarskiego w czasie ciąży są: dolegliwości zdrowotne zagrażające jej przebiegowi złe samopoczucie kobiety warunki pracy – lekarz może wystawić zwolnienie, jeżeli praca odbywa się w szkodliwych warunkach, wiąże się z wysiłkiem fizycznym, stresem. Prawo do skorzystania z L4 w ciąży przysługuje ciężarnym posiadającym ubezpieczenie chorobowe, czyli zatrudnionym na umowę o pracę oraz zatrudnionym na umowę-zlecenie, umowę o dzieło lub inną umowę cywilnoprawną pod warunkiem opłacania ubezpieczenia chorobowego w ZUS-ie. Zwolnienie może być wydane na cały okres trwania ciąży. Do zasiłku chorobowego w ciąży nie mają prawa kobiety, które przebywają na urlopie bezpłatnym albo urlopie wychowawczym. Ile trwa L4 w ciąży? W czasie ciąży kobieta może przebywać na zwolnieniu lekarskim przez 270 dni, czyli przez 9 miesięcy ciąży. Za okres niechodzenia do pracy przysługuje jej wynagrodzenie i zasiłek chorobowy. Kiedy pracodawca płaci L4 w ciąży? Jeżeli ciężarna jest na chorobowym w ciąży trwającym do 33 dni, przysługuje jej prawo do 100 proc. wynagrodzenia chorobowego. Wynagrodzenie za L4 jest wtedy wypłacane przez pracodawcę. Kiedy ZUS wypłaca L4 w ciąży? Jeśli zwolnienie lekarskie w ciąży obejmuje więcej niż 33 dni, kobieta otrzymuje zasiłek chorobowy. W przypadku ciężarnych wynosi on także 100 proc. wynagrodzenia. Zasiłek jest wypłacany przez ZUS lub pracodawcę (o ile zatrudnia powyżej 20 pracowników). Kobiety w ciąży prowadzące działalność gospodarczą także mają prawo do zasiłku chorobowego wypłacanego przez ZUS. Wysokość świadczenia zależy do opłacanej wcześniej podstawy wymiaru składek. Wynagrodzenie na zwolnieniu lekarskim w ciąży? Wysokość zasiłku chorobowego w ciąży wynosi 100 proc. wynagrodzenia. Pod uwagę bierze się średnie wynagrodzenie wypłacane za okres 12 miesięcy, które poprzedzały miesiąc powstania niezdolności do pracy. Przy ustalaniu wysokości L4 w ciąży uwzględniana jest nie tylko pensja podstawowa, ale także premie, wynagrodzenie za nadgodziny lub pracę w godzinach nocnych. Jeżeli stosunek pracy trwał krócej niż 12 miesięcy, to przy wyznaczaniu wymiaru zasiłku chorobowego bierze się pod uwagę wynagrodzenie za wszystkie pełne przepracowane miesiące. Zwolnienie lekarskie w ciąży: formalności Lekarz wypisuje zwolnienie lekarskie kobiecie w ciąży na druku ZUS ZLA, które opatruje dodatkowo kodem literowym „B". Kod B na zaświadczeniu oznacza ciążę i jest informacją dla pracodawcy oraz ZUS-u. Ciąża uprawnia do 100 proc. wynagrodzenia na L4 oraz do zasiłku chorobowego. Jeżeli pracodawca posiada profil informacyjny na Platformie Usług Elektronicznych, wystawione przez lekarza zwolnienie lekarskie trafia bezpośrednio do niego w ramach systemu elektronicznych zwolnień lekarskich, tzw. e-ZLA. Jeżeli jednak pracodawca nie posiada takiego profilu, to kobieta w ciąży musi dostarczyć mu zaświadczenie lekarskie o wystawieniu L4 w ciąży. Zwolnienie lekarskie powinno dotrzeć do pracodawcy w ciągu tygodnia od otrzymania dokumentu. W przeciwnym razie wynagrodzenie może być obniżone nawet o 25 proc. Kobieta powinna w miarę możliwości wcześniej uprzedzić pracodawcę, że istnieje prawdopodobieństwo jej przejścia na chorobowe w ciąży i podać przybliżony termin zwolnienia. Czy na L4 w ciąży można wyjechać? ZUS ma prawo skontrolować, czy zwolnienie lekarskie w ciąży jest przestrzegane i czy kobieta nie wykorzystuje tego czasu niezgodnie z przeznaczeniem (np. pracuje w innym miejscu). Jeżeli inspektor ZUS nie zastanie ciężarnej w domu w trakcie kontroli, kobieta będzie musiała wyjaśnić przyczynę nieobecności. Uwaga, zwolnienie lekarskie w ciąży może zostać wystawione z kodem 1 (ciężarna musi leżeć, czyli przebywać w domu) lub z kodem 2 (ciężarna powinna się oszczędzać, ale może wychodzić z domu). Tylko w tym drugim przypadku (kod 2) możliwy jest wyjazd poza miejsce zamieszkania, ale tylko pod warunkiem zgłoszenia pracodawcy oraz ZUS-owi tymczasowej zmiany adresu pobytu w ciągu 3 dni. Jeśli planujesz wakacje w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim w ciąży, powinnaś też uzyskać od lekarza zaświadczenie o braku przeciwwskazań do podróżowania. Jeżeli ZUS uzna, że zwolnienie L4 w ciąży jest wykorzystywane niezgodnie z zaleceniami lekarza, wówczas ciężarna traci zasiłek za cały czas nieobecności w pracy. Pracodawca może także żądać zwrotu pieniędzy już wypłaconych. Źródło: Zobacz także: „Chorych na ciążę" przybywa? ZUS postanowił to sprawdzić Ciąża nie choroba. Nie zwalniam się! Prawdziwe historie: powinnam wziąć zwolnienie, teraz tego żałuję Wakacje w ciąży warto spędzać w spokoju i komfortowych warunkach. Najlepiej oszczędzić sobie dalekich podróży, zresztą nie każda ciężarna może wyjechać – o tym decyduje lekarz i wpis na ewentualnym zwolnieniu lekarskim L4. Wakacje w ciąży nie zawsze są możliwe. Kobiety, które powinny leżeć, nie mogą nawet wychodzić z domu, o podróżowaniu nie wspominając. Pozostałe ciężarne mogą wyjeżdżać, ale powinny dokładnie zaplanować podróż i zabrać ze sobą odpowiednie dokumenty (a w niektórych przypadkach poinformować ZUS o miejscu pobytu!). Wszystkie wątpliwości na temat wakacji w ciąży rozwiewamy razem z dr Arturem Kucharskim, ginekologiem-położnikiem ze szpitala im. Antoniego Falkiewicza we Wrocławiu. Wakacje w ciąży: czy są możliwe gdy masz zwolnienie L4 niezbędne dokumenty gdzie jechać środki transportu słońce nad wodą na rowerze i w górach egzotyczne potrawy noszenie bagażu Wakacje w ciąży nie zawsze są możliwe Jeśli czujesz się dobrze, twój lekarz nie widzi przeciwwskazań, a do terminu porodu jest jeszcze sporo czasu, bierz urlop, pakuj się i wyjeżdżaj, bo szkoda lata. Jeżeli jednak ciąża jest zagrożona, grozi ci przedwczesny poród albo ginekolog odradza ci wyjazd z innego powodu, nie ma sensu ryzykować. Nawet najpiękniejsze miejsce na świecie nie jest warte stresu, jaki się wiąże z nagłym porodem daleko od domu czy nieplanowanym pobytem w egzotycznym szpitalu (w niekoniecznie komfortowych warunkach). Zwolnienie lekarskie L4 w ciąży a wyjazd na wakacje Czy na L4 w ciąży można wyjechać? I tak i nie. Na zwolnieniu lekarskim jest adres pobytu ciężarnej i właśnie tam powinna przebywać kobieta w ciąży, zwłaszcza ta, która ma zalecenie od lekarza, że musi leżeć – nawet wyjście z domu jest zakazane. Jeśli na L4 nie ma zalecenia, aby leżeć, a ciężarna chciałaby np. jechać na dwa tygodnie na wypoczynek do rodziców, zmianę adresu miejsca pobytu, trzeba zgłosić w dowolnej jednostce ZUS. Wyjazd na pobyt np. w hotelu jest możliwy tylko wtedy, gdy lekarz wyda zaświadczenie, że ciężarna może podróżować, a najlepiej by było, gdyby wyjazd odbywał się ze wskazań lekarskich. To o tyle ważne, że ZUS czasami robi kontrolę (szczególnie narażone na nią są kobiety prowadzące własną działalność gospodarczą). Obecnie, gdy niemal całe swoje życie dokumentujemy w mediach społecznościowych, wychwycenie ciężarnej na L4 przebywającej na wakacjach, nie jest dla ZUS-u trudne. Dokumenty potrzebne na wakacjach w ciąży Poza dowodem osobistym lub paszportem weź także kartę ciąży, oryginał wyniku badania grupy krwi, kartę EKUZ na wyjazd za granicę, a także (jeśli masz) wyniki badań USG z opisaną lokalizacją łożyska (w razie krwawienia z dróg rodnych lekarz będzie mógł szybko postawić właściwą diagnozę). Jeśli wybierasz się za granicę, zabierz także polisę ubezpieczeniową i numer telefonu, pod którym możesz skontaktować się z przedstawicielem firmy, w której ją wykupiłaś. Gdzie jechać na wakacje w ciąży Wyjedź tam, gdzie chcesz, byle miejsce, do którego trafisz, było bezpieczne i wygodne – kobiety w ciąży potrzebują relaksu, a nie wyzwań, dlatego urlop w ciąży warto spędzić w miejscu bezpiecznym i dość komfortowym. W ciąży można jechać nad morze, w niezbyt wysokie góry i na wieś, a także do kurortów wypoczynkowych, a nawet na camping czy podróż kamperem. Wakacje w ciąży za granicą są oczywiście możliwe – można nawet lecieć samolotem, o ile lekarz tego nie odradza. Trzeba jednak liczyć się z tym, że długa podróż może nie być komfortowa i warto zastanowić się, czy nie lepiej jej odłożyć na kiedy indziej – z małym dzieckiem też można podróżować. Zwłaszcza teraz, myśląc o wakacjach 2020 za granicą, trzeba dobrze przemyśleć decyzję o takiej eskapadzie. Ze względu na choroby, które mogą zagrażać na miejscu, nie polecamy też krajów egzotycznych. Wakacje w ciąży, a środki transportu Ciężarna może podróżować każdym środkiem transportu, choć nie każdy jest równie wygodny. Wszystko zależy od celu podróży. Choć własny samochód jest najwygodniejszy (można zatrzymać się w dowolnym momencie), na drugi koniec Europy lepiej wybrać się samolotem. Upewnij się jednak, że będziesz mogła wsiąść na pokład. Po pierwsze, specjaliści odradzają podróże w ostatnim miesiącu ciąży (gwałtowne zmiany ciśnienia mogą spowodować przedwczesny poród). Po drugie, linie lotnicze mają różne przepisy dotyczące przyszłych matek – niektóre wymagają okazania wystawionego przez położnika zaświadczenia stwierdzającego, że ciąża przebiega bez powikłań i że przyszła mama może lecieć bez obaw; na dokumencie musi się znaleźć data przypuszczalnego terminu porodu. Całkiem wygodnym rozwiązaniem może być pociąg (masz sporo miejsca, możesz wstawać, chodzić po korytarzach itd.), a najmniej godnym polecenia – autokar. Niezależnie od tego, jaki środek transportu wybierzesz, zadbaj o wygodę. Pamiętaj też, że zbyt długie tkwienie w jednej pozycji źle wpływa na krążenie i może prowadzić do zasłabnięcia. Wakacje w ciąży na słońcu Niezależnie od tego, czy jesteś w ciąży, czy nie, smażenie się na słońcu w ogóle jest niezdrowe (nie tylko dla ciężarnych), a opalanie w ciąży jest niedozwolone. Sprawdź też, jak przetrwać upały w ciąży. Wakacje w ciąży nad wodą Oczywiście! Lepiej jednak kąp się w morzu, jeziorze albo czystym basenie, bo w małych zbiornikach ze stojącą wodą, mogą znajdować się bakterie powodujące infekcje. Wchodź do wody powoli, bo gwałtowne oziębienie ciała prowadzi do skurczu naczyń krwionośnych, co może zaburzyć przepływ krwi przez łożysko. Pamiętaj o tym, że w czasie ciąży zmienia się pH pochwy, co osłabia jej mechanizmy obronne. Dlatego przed wyjazdem poproś o przepisanie preparatu przeciwgrzybicznego – mając go pod ręką, zaczniesz działać, gdy tylko pojawią się pierwsze niepokojące objawy (np. świąd albo kłaczkowate upławy). Wakacje w ciąży a przejażdżki rowerowe i wyprawy w góry Niestety lepiej sobie odpuścić jazdę na rowerze w ciąży, zwłaszcza jeśli dotąd nie jeździłaś regularnie. Drgania spowodowane jazdą po wyboistej drodze mogą wywołać skurcze macicy lub pęknięcie naczynia krwionośnego, co z kolei może doprowadzić do krwawienia i poronienia. A co z wycieczkami górskimi? Jeśli masz na myśli spokojny spacer, to oczywiście tak – możesz spacerować, jednak forsowny, wielogodzinny marsz nie wchodzi w grę. Wakacje w ciąży a egzotyczne potrawy Sprawa jest prosta: lepiej ograniczyć się do tych, które już jadałaś, bo nigdy nie wiadomo, jak organizm zareaguje na coś nowego. Czy kobieta w ciąży może nieść walizkę Absolutnie nie. Gdy próbujesz podnieść walizkę, napinają się mięśnie brzucha, przepona „zjeżdża” w dół i obniża się macica – tak jak podczas parcia. Pamiętaj też, że latem z powodu spowodowanego upałem osłabienia nawet niezbyt mocno wypchane tobołki mogą być dla ciebie za ciężkie. Dlatego albo proś o pomoc w noszeniu walizki, albo spraw sobie taka na kółkach. Więcej o tym, jak dbać o siebie w ciąży: Dieta w ciąży – co jeść w zależności od trymestru Gdy przytrafi się gorączka w ciąży Domowe sposoby na przeziębienie w ciąży Kiedy w ciąży iść na zwolnienie lekarskie? W ciąży na zwolnienie lekarskie (tzw. L4) można iść już od pierwszych tygodni. Żeby było fajniej podczas tego zwolnienia otrzymujemy 100% naszego normalnego wynagrodzenia, a nie jak w przypadku zwykłej choroby 80%. Bo ciąża to nie choroba. Ciąża to coś poważniejszego, niż choroba. Kiedy w ciąży iść na zwolnienie lekarskie? Część kobiet bierze L4 z powodu ciąży już na samym początku. Na drugim, skrajnym biegunie znajdują się te, które pracują do ostatniego dnia, dosłownie do momentu porodu. Oczywiście jest jeszcze wiele opcji pośrednich. Można iść w ciąży na L4, kiedy brzuch będzie już większy i zacznie stanowić problem. Można też chodzić od czasu do czasu na kilka tygodni, wciąż wracając do pracy. Źródło: Kiedy w ciąży iść na L4? Od kiedy można iść na zwolenienie lekarskie i czy warto spędzić na nim całą ciążę. Opowiem, jak to było u mnie. To oczywiście tylko moje zdanie i na pewno nie zażegna sporu o L4 na ciążę i kontrowersji wokół zwolnienia lekarskiego dla kobiet spodziewających się dziecka. Spór o L4 na ciążę Na forach internetowych możemy spotkać się z dwoma obozami. Pierwsza grupa uważa, że kobiety nadużywają zwolnień lekarskich w czasie ciąży. Że biorą L4 tylko dlatego, że mogą, a nie jest to podyktowane żadnymi względami zdrowotnymi. A przecież ciąża to nie choroba. I ktoś musi płacić za to, że ciężarna siedzi w domu. Szczególnie, że jest to zwolnienie płatne 100%, a czasami wychodzi nawet więcej niż wynosiłaby normalna pensja za przepracowany miesiąc (tak jest, ale jeszcze nie rozgryzłam na jakiej zasadzie to działa ;)). Leniwa kobieta siedzi sobie w domu, nic nie robi, płacą jej za to, a pracodawca musi kombinować z szukaniem kogoś na zastępstwo, przeszkolić taką osobę, zainwestować w nią itd. Na drugim biegunie mamy sytuacje, kiedy kobiety z powodu ciąży są zwalniane. Albo pomimo swojego odmiennego i wyjątkowego stanu wykonują bardzo ciężkie i ryzykowne prace. A wszystko to właśnie z obawy przed zwolnieniem i utratą środków do życia. Kiedy prawa pracownika nie są respektowane i ciąża czy nie ciąża pracowniczki pracują fizycznie po kilkanaście godzin w szkodliwych warunkach. Często poza ogromnym dyskomfortem kończy się to utratą ciąży. Obydwie te sytuacja mają miejsce i żadna nie jest dobra. Patologia drugiej chyba nie wymaga tłumaczenia. W pierwszym przypadku raz że narażamy pracodawcę na straty (i o ile to jest duża, prężna firma to nic jej nie będzie, ale w przypadku mniejszych przedsiębiorstw nie jest już tak łatwo i kolorowo), a dwa że w ten sposób zniechęcamy do zatrudniania kobiet. A później się dziwimy, że lepsze stanowiska zajęte są przez mężczyzn, chociaż kobiety mają równie dobre kwalifikacje. Kwalifikacje kwalifikacjami, ale facet w ciążę nie zajdzie i nie zniknie z tego powodu na L4. Źródło: Zwolnienie od początku ciąży Część kobiet decyduje się iść na L4 w momencie dowiedzenia się o ciąży. Taka postawa budzi wiele negatywnych emocji. Niektórzy mogą taką kobietę potępiać, bo przecież ciąży jeszcze nawet nie widać i spokojnie mogłaby pracować, ale jej się nie chce i woli siedzieć w domu na czyjś koszt. Moim zdaniem każda dziewczyna ma święte prawo iść na zwolnienie w ciąży wtedy, kiedy chce. Wtedy, kiedy uzna za słuszne. Bardzo wczesne zwolnienie może wynikać z lenistwa, ale pamiętajmy, że pierwszy trymestr ciąży to wcale nie taka sielanka. Po pierwsze kobiecie towarzyszą bardzo silne emocje związane z wiadomością o ciąży. Być może potrzebuje spokoju, żeby poukładać sobie wszystko w głowie. Sama ze sobą lub z partnerem albo rodziną. Warto wiedzieć, że to właśnie na samym początku bardzo często dochodzi do poronień. Dlatego zaleca się wstrzymać z ogłaszaniem tej nowiny tak do 3 miesiąca. W pierwszym trymestrze zarodek jest bardzo wrażliwy i nie rozumiem, jak można potępiać kobietę za to, że nie chce ryzykować. Trzecia sprawa jest taka, że na początku ciąży nie widać, ale czuć. Mdłości, zawroty głowy, osłabienie - ja osobiście przez pewien czas czułam się tak fatalnie, że gdybym nie wiedziała, że jestem w ciąży, myślałabym że umieram na jakąś poważną chorobę. A z tego co później się okazało całą ciążę przechodziłam nadzwyczaj dobrze, jak porównałam z koleżankami. Poza tym pamiętajmy, że ciąża jest dość sporym obciążeniem dla organizmu kobiety (i dla psychiki też). To normalne, że w takim stanie potrzebujemy więcej odpoczynku. Macierzyństwo to także ciężki kawałek chleba. Opieka nad dzieckiem jest wyczerpująca. Serio to takie dziwne i złe, że ktoś chciałby sobie przed wypocząć i wyspać się? Bo po urodzeniu dziecka to nie wiadomo, kiedy będzie taka możliwość. Nie pójdę na L4 w ciąży Druga skrajna postawa, kiedy kobieta decyduje się pracować do ostatniego dnia również często spotka się z krytyką. Że karierowiczka, że idiotka, że nie myśli o dziecku tylko na pierwszym miejscu stawia pracę. A moim zdaniem jeżeli ktoś lubi swoją pracę i nie jest ona zbyt wyczerpująca i stresująca, to nie ma powodu rezygnować. Sama przepracowałam praktycznie całą ciążę. Na zwolnieniu byłam w sumie jakieś 4-5 tygodni. Bo lubię swoją pracę, a siedzenie w domu na dłuższą metę mnie męczy. Bo moja praca nie jest ani ciężka fizycznie, ani stresująca. W żaden sposób nie narażałam swojego dziecka. Oczywiście pod koniec pracowałam już trochę krócej, trochę mniej intensywnie, częściej z domu. Robiłam tak, żeby dla mnie było najlepiej i najwygodniej. Nie ma obowiązku iść na L4 w ciąży i ciąża sama w sobie nie jest wskazaniem do zwolnienia lekarskiego. Co najwyżej różne związane z nią niedogodności, które mogą się pojawić. Ale nie muszą. I które każda kobieta inaczej znosi. Kiedy iść na zwolnienie w ciąży? Kiedy chcesz :) Kiedy czujesz, że tego potrzebujesz. I oczywiście wtedy, kiedy wynika to z zaleceń lekarskich. W niektórych zawodach stety niestety trzeba zrezygnować z pracy zaraz po zajściu w ciążę. W innych można pracować do samego końca. Wiele zależy również od tego, jak kobieta znosi ciążę. A każda znosi ją inaczej. Co więcej dochodzą mnie słuchy, że w ogóle każda ciąża jest inna. W pierwszej można czuć się świetnie, a w drugiej fatalnie. Albo na odwrót. Decydując się na L4 w ciąży warto pomyśleć o sobie i o dziecku. Zastanowić się, co będzie dla was najlepsze. Ile czasu potrzebujesz, żeby dobrze przygotować się do porodu i macierzyństwa (szkoła rodzenia, zakup wyprawki, przeczytanie kilku książek na ten temat, może wakacje i odpoczynek przed obowiązkami związanymi z opieką nad dzieckiem). Na pewno nie ma sensu iść na zwolnienie w ciąży tylko po to, żeby leżeć w czterech ścianach, nudzić się, gapić w sufit i niecierpliwić aż mąż wróci z pracy ;) Nie ma też sensu przepracowywać się i udowadniać komukolwiek (nawet sobie), że w ciąży wciąż jesteśmy tak samo skuteczne. Nie warto patrzeć na innych, że będą krzywo patrzeć. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto skrytykuje naszą decyzję uznając ją za bezzasadną czy głupią. Jeżeli masz obawy lub źle się czujesz bez wyrzutów sumienia powinnaś iść na zwolnienie od razu. Jeżeli natomiast dobrze czujesz się w pracy, a lekarz też nie widzi przeciwwskazań spokojnie możesz pracować do końca. Źródło: Czy zwolnienie lekarskie w ciąży to fanaberia? I tak, i nie. Zależy od sytuacji. Czasami faktycznie nie ma żadnego innego powodu poza lenistwem i chciwością. Ale niekiedy zwolnienie lekarskie w ciąży jest konieczne, aby mogła ona przebiec prawidłowo. Nie da się ukryć, że ciążowe L4 bywa nadużywane przez kobiety. Tak samo jak kobiety (i pracownicy w ogóle) bywają wykorzystywani przez pracodawców. Nie mówiąc już o tym, jak nas wszystkich obywateli miażdżą rozmaite podatki i składki, które idą nikt w sumie nie wie na co, bo drogi wciąż dziurawe, a leczenie na fundusz to często jakaś farsa, a policja spisuje bezdomnych, bo osiedlowych bandytów ćpających dwa bloki dalej w klatce się boją. A jakie jest wasze zdanie na temat zwolnień w ciąży? Kiedy poszłyście na L4? Zobacz też: Wspomnienia z początku ciąży Czego nie wolno robić w ciąży Pytania o pierwszą ciążę

l4 w 5 tygodniu ciąży